Wazowazostomia

 

30 sierpnia 2011

|

Kategoria: Zdrowie mężczyzny

 
Wazowazostomia
Zdarza się, że mężczyzna który poddał się wazektomi na nowo pragnie posiadać potomka. Szacuje się, że 2-6% pacjentów po podwiązaniu nasieniowodów zwraca się z prośbą o odwrócenie skutków zabiegu. Jest to możliwe, chociaż wazowazostomia nie jest łatwa.
W wypadku tego zabiegu niezbędny jest 2 lub 3 dniowy pobyt w szpitalu. Zabieg przeprowadzony jest w całkowitej narkozie. Im bardziej doświadczony lekarz tym powodzenie zabiegu, jest większe. Operacja trwa kilka godzin i bywa kłopotliwa.

Jak wygląda zabieg wazowazostomi?

Lekarz urolog szuka obu końców nasieniowodów i ponownie je otwiera. Średnica (ma wielkość rysika ołówka)  nasienia jest bardzo mała zatem łączenie nasieniowodów odbywa się pod mikroskopem. Aby połączenie było trwałe należy założyć nawet do 24 szwów w miejscu ponownego zespolenia.

Bardzo ważny jest okres po samej operacji, ma on duży wpływ na powodzenie zabiegu. Pacjent może wziąć prysznic dopiero po na drugi dzień po operacji. Przez pierwsze sześć tygodni należy nosić rodzaj ochraniacza nakładany na worek mosznowy, jest on mocowany wokół bioder za pomocą bandaża. Nie jest to zbyt wygodne ale konieczne do prawidłowego gojenia rany i powodzenia operacji. Ochraniacz na worek mosznowy pozwala utrzymać jądra blisko ciała  i ogranicza ich ruchliwość.

Po zabiegu, w pierwszych tygodniach należy zrezygnować z ciężkich prac fizycznych oraz sportu. Przez miesiąc po zabiegu należy również zrezygnować ze stosunków płciowych, aby pozwolić na całkowite zagojenie się miejsca łączenia.

Po czterech tygodniach od operacji bada się zawartość plemników w płynie nasiennym. Oblicza się,że prawie dwie trzecie operowanych mężczyzn może znowu począć dziecko. Szansa na zapłodnienie jest największa w ciągu pierwszych miesięcy po zabiegu. Tak, jak w wypadku wazektomi koszty tej operacji nie są refundowane przez fundusz zdrowia.
 
 
Tagi: lekarz, urolog, zabieg, płyn nasienny, gojenie rany, zespolenie, plemniki, mężczyzna, fundusz zdrowia, wazowazostomia, worek mosznowy, zapłodnienie

 
 

Komentarze